• Wpisów: 853
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 119 dni temu, 19:36
  • Licznik odwiedzin: 138 464 / 2250 dni
 
inaciesielska
 
Jak ten czas szybko leci. Dopiero co przyjechałam do domu a tu już tydzień minął.

Zakupy, przygotowania do świąt, prezenty, ale udało mi się zaopatrzyć w kilka rzeczy które lubię a nie dostane ich w Niemczech.

- Krem Alantan Dermoline. Po długiej przerwie postanowiłam do niego wrócić bo sprawdzał się super na zimę.

20171223_140002.jpg


- Peeling czyli Ziaja pasta z manuki. Nie zastąpię na nic innego. Zawsze kupuję w PL albo ktoś mi przywozi.

20171223_135914.jpg


- Szampon Biovax złote algi i kawior. Lubię go i przede wszystkim nie uczula mnie.

20171223_135829.jpg


- krem Garnier to na dokładkę i henna do brwi Delia, ale ja używam jej do farbowania rzęs.

20171223_135849.jpg


- Rybki firmy Gal. Niestety witaminy A+E nie udało mi się dostać. Tym razem kupiłam z keratyną z myślą o włosach.

20171223_135937.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.