• Wpisów:820
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:24 dni temu
  • Licznik odwiedzin:133 757 / 2037 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Moja kolekcja kosmetycznych zdobyczy znowu się powiększyła.

Nareszcie zdobyty szampon, którego szukałam. Super regeneruje włosy.

Aussie Repair Miracle



Mały zestaw z DM i Douglas



- pędzel do pudru z DM- brakowało mi takiego

- puder w kamieniu NYX- odcień 04 Cremy Natural





- po wielkich trudach zdobyta żółta baza pod makijaż. Niweluje ciemne przebarwienia. strasznie ciężko było ją dostać chociaż chciałam Inglot.

Maybelline Master Primer 40 żółta



- jajeczko, chociaż nie ten polecany ale też zdaję swoją rolę.

real techniques miracle complexion sponge

Śmiesznie wygląda



- korektor pod oczy Essence- sprawdzony i często kupowany

- korektor Trend It UP odcień 010

 

 
W środę usunęłam 2 za jednym zamachem. Trwało to chwilę ale dziś to masakra. Wyglądam jakbym wypchała sobie policzek 2 kartoflami!!!

W życiu nie miałam takiej opuchlizny na twarzy chociaż miałam już usuwane kilka zębów.

Nie mogę jeść. Zupy muszę miksować bo nawet ziemniaków w nich nie mogę pogryźć.

Wolne do wtorku. Jedyny plus.

Masakra jakaś. Dziś na kontrole poszłam w bluzie z kapturem. Ludzie patrzyli na mnie jak na idiotkę. Ciepło a ja kaptur na głowie i włosami zasłaniałam policzek.

Oby szybko puściło!!!
 

 
Brr.. co raz zimniej za oknem











 

 
...bo drogerię odwiedziłam nie raz.

Włosy:

No tak...Jak zwykle trudno mi było kupić ostatnio taki, który by mi odpowiadał i nie uczulał.

Nie mogłam się zdecydować więc kupiłam 2 nowości

- szampon Guhl nawilżający i Garnier Wahre Schatze z wodą kokosową i aloesem.

Oba sprawdzają się u mnie świetnie.





- postanowiłam wypróbować kosmetyki do włosów firmy Aussi. Są trochę droższe.
Wzięłam na próbę odżywkę i maskę z linii rekonstrukcja.

Kosmetyki są mega. Włosy są miękkie, gładki i cudownie pachną. Zniszczyłam je ostatnio farbami a ta linia pozwala wrócić im do życia. Polecam!!!



- kupiłam jeszcze maskę Gliss Kur bo zawsze była pomocna. I żel do mycia twarzy Garnier. Całkiem nie zły.



- ulubiony żel do golenia Balea. Uwielbiam ich zapachy. Tym razem jeżynowy i chusteczki do demakijażu którym jestem wierna od bardzo dawna. Tylko ta wersja mi odpowiada.



- Baza pod cienie Artdeco. Też sprawdzona i ulubiona. Taki mały słoiczek starcza mi na prawie 10 miesięcy. Mega wydajna.

http://b4.pinger.pl/6bc5d7c4c1fd1fa38c26bc709baf68c9/20170921_103450.jpg
 

 
Po 7 tygodniach moja kuchnia nareszcie skończona.

Dlatego też byłam nie obecna bo do 16 w pracy a zaraz po do 22 działaliśmy z meblami.

Wpisy kosmetyczne zalegają więc...

W między czasie zamówiłam kolejną paczkę z Yves Rocher.




- krem mus na noc i lekki krem nawilżający na dzień. Uwielbiam je.



- krem do rąk w małej poręcznej tubce- szybko się wchłania i fajnie nawilża dłonie



- Pozostałe kosmetyki dostałam w gratisie:

- żel pod prysznic i balsam do ciała. Bardzo fajnie pachną.



- bezbarwny błyszczyk do ust i próbka nowych perfum. OUI A L'Amour- całkiem przyjemny zapach. Błyszczyk średni. O ile na ustach wygląda jak normalny błyszczyk ma zapach i posmak dość chemiczny.

 

 
Witajcie. Dawno nie było wpisów ale czas i komputer na to nie pozwolił.

A okazało się że to program antywirusowy AVG jest winowajcą. blokuje internet. Co za dziad!

Ale dziś troszkę o kosmetykach bo remont nadal trwa i końca nie widać.

Znalazłam więc czas na wypad do drogerii i krótką recenzję :

Balsamy do ciała Dove



Uwielbiam je. Super nawilżają i bosko pachną. Ponieważ rodzice wpadli w odwiedziny a mama nie znosi kokosowych kosmetyków musiałam kupić 2.

Kokos pachnie super dla niej z avokado, bo łagodny zapach ale nawilżają tak samo dobrze.

Powrót do ulubionego podkładu

Maybebelline Super stay 24H odcień 030 Sand
Bo opalenizna zeszła a na solarium nie mam kiedy pójść.



Perfumy wcale nie muszą być drogie, żeby miały ładny zapach i długo się utrzymywały. Koleżanka się ostatnio nim wypsikała. Nie mogłam się powstrzymać i też kupiłam.

Naomi Campbell
Super zapach ale raczej z kategorii tych wieczorowych,cięższych



Coś dla włosów
Znowu mam problem, żeby znaleźć szampon, który nie uczula. Chyba się udało.

Seria John Frieda
Ostanio odstawiłam wszystkie jedwabie i sera do włosów. Od tygodnia robię test, jak zachowują się włosy bez tych olejków co nawet ciężko zmyć z dłoni mydłem a co dopiero z włosów.

Powiem szczerze, ze po tym szamponie i odżywce włosy są miękkie i nie potrzebuję żadnych olejków.
Nie wiem czy to wina szamponu czy po prostu olejki i sera wysuszają włosy.

Przetestuję jeszcze z tydzień. Tylko szampon, odzywka i maska.




Kredka do brwi. P2. Troszkę za ciemna i za miękka jak dla mnie ale może być



I na koniec nabłyszczacz do paznokci. Chociaż nie ten co zawsze ale po nim moje paznokcie wyglądają jak bym właśnie wróciła od kosmetyczki.




A meble nadal nie skończone. Czekamy na blat kuchenny i docierają koleje kartony.
A to zestaw talerzy, a to właśnie nowy stolik dotarł.
Wkrótce przywiozą nową kanapę. Jakoś tak wszystko na raz więc skaczemy między pudełkami.

Ale mam nadzieję, że już nie długo będzie koniec.
 

 
Kochani jestem tylko zajęta. Remont aneksu kuchennego trwa. Już mam dosyć. Myślałam a co to jest wymiana mebli. Zdemontować stare złożyć nowe, kupić zlew i baterie. No i oczywiście nowy blat. A tu już 2 tygodnie. Zmywam w łazience a jedzenie robie gdzie popadnie.

Masakra jakaś. Na dodatek padł laptop. Wszystkie dane, fotki i inspiracje szlag trafił. Ile mogę czytam wpisy w telefonie.

Jeszcze trochę i się ogarnę. Obiecuję.

Spokojnej nocy życzę


Bo na razie u mnie to tak. Tylko skrzynka na ziemniaczki została.




A jeszcze stwierdziliśmy że łazienka też beznadziejna. Szukamy rozwiązania jak ją urządzić bo wymiana płytek nie wchodzi w grę. Ale już chyba mamy pomysł. Będzie trochę ciemnego i czaszki ha ha
  • awatar InaKosmetoholiczka ♫: @Yoasiczka: Mam nadzieję bo już mnie męczy mieszkanie między kartonami i zmywanie w łazience :)
  • awatar Yoasiczka: jak będzie po wszystkim wtedy będziesz zadowolona zobaczysz :-)
  • awatar ksantypa: @InaKosmetoholiczka ♫: wspolczuje... my niedawno kuchnie robilismy, ale taka na szybko - wiec nie bylo az takich problemow. Raz dwa ikea i po sprawie :-D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
... czyli zakupy na pół w ciemno.


Paczka dotarła kilka dni temu. Najpierw postanowiłam zawartość przetestować zanim cokolwiek napiszę.



Jednak zawartość nie przypadła mi do gustu po za kilkoma kosmetykami.

Na tak:

Krem nawilżający. Polecam. Jestem mega zadowolona. sprawdza się nawet pod makijaż.



Perfumy Evidence. Zapach super. Nie za słodki, nie za ciężki.



Rumiankowy krem do twarzy i ciała. Uwielbiam go. Do rąk też jest super.



Reszta niestety buble

Podkład-zero defektu. Nie kryje wcale i niby odcień beige czyli taki jaki często kupuję a na twarzy żółty wręcz pomarańczowy




Krem BB medium. Żółta maź z którą nie da się nic zrobić. To nie krem i nie podkład. Zaraz wyląduje w koszu na śmieci bo efekt na twarzy to tragedia. Włazi we wszystkie zmarszczki i pory. kolor żółty



Odżywki do włosów. Zamówiłam 2 dostałam 4!
Hmmm... średnio się sprawują jeśli mamy włosy zniszczone i farbowane.

 

 
Cały tydzień była fala upałów. do 38°C. Masakra.

Dziś nareszcie trochę chłodniej.
Naszło mnie ostatnio na sukienki. Tak, Ina i sukienka. Problem tylko że w sklepach mi się nic nie podoba. Wszystkie na jedno kopyto. Pół miasta chodzi w takich samych

chciałam coś takiego, ale czarną.



Oczywiście można znaleźć tylko w necie
 

 
Jestem. Czytam Wasze wpisy ale mało się udzielam. Jesteśmy na etapie małego odświeżania naszego mieszkanka. Bo zawsze odkładaliśmy na później. Bo praca, bo koncert bo to bo tamto.

Nadal nie wygląda tak jakbyśmy chcieli.

Mamy małe mieszkanko. Salonik z "pseudo" aneksem kuchennym, sypialnia i łazienka. Ale nam to starcza. Rzadko bywamy w domu więc póki co 100-metrowe z 5 pokojami nam nie potrzebne

Na razie odświeżyliśmy ścianę w salonie bo ktoś (czytaj Ina) narobiła plam ha ha. Brawo Ja !



Domalowaliśmy drugą ścianę bo było za biało





I nareszcie ruszyliśmy z przedpokojem bo straszył. Chociaż i tak nie skończony. Brakuje półki nad drzwiami i kolorowe pudełka muszą zniknąć.

Wkrótce

Było tak, czyli na odwal się



Teraz









Łazienka też dorobiła się nowej szafki.
Na niektórych fotkach widziałyście na pewno mój mały tajfun. Nie było gdzie trzymać.



Dorobiliśmy się szafki. Zrobiona na zamówienie i oczywiście z PL, bo tylko tam mają dobre i tanie meble na zamówienie





Kuchnia też już zamówiona ale meble będą dopiero za jakieś 5 tygodni

Podobnie jak mały stół do salonu.

Ha ha i jak na kobietę przystało wszędzie moje rzeczy. A to buty a to torba. Tak, czasami mi to wypomina ale jak Jego rzeczy leżą to jest dobrze
 

 
Trochę za gwałtownie przyszło ale jest. Wczoraj 30°C jutro do 32. Chyba zejdę w pracy.

Cieszmy się ciepełkiem bo nie wiadomo jak długo potrwa









 

 
...zabiegana,zakręcona,zajęta i tym podobne.

Nareszcie zrobiło się ciepło. Pomijając piątkowy kryzys pogodowy. Słońce, słońce i super pogoda.

Weekend niestety się skończył, spędzony w domu. Moje Kochanie wróciło z nagrań. Smarkał, kichał kilka dni aż rozłożyło go na dobre. A mówiłam idź do lekarza. To nie!!! No i się doigrał. Biedny.

Dobrze, że od czwartku mamy znowu długi weekend.

Ostatnio brakło sił i czasu na ćwiczenia, ale waga utrzymana i cm też, więc chyba nie jest tak źle.
Może w środę dotrę na fitness bo na razie to P. musi wstać z łóżka.

Miłego wieczoru Kochani











 

 
Po powrocie z PL nie umiem się w ogóle ogarnąć.

Ćwiczenia zawalone, tylko trzymam się zdrowego jedzonka. Zero słodyczy.

Czy mała czekoladka króliczek po 3 tygodniach to zbrodnia? Chyba nie. Był malutki

Balsamy też wcieram.

Pomiary zrobiłam.

Nie przytyłam ale też waga trzyma się stała. A mogło by być te 2 kg mniej

Cm takie same. Może w talii 1 mniej. Chyba nie jest źle.

A jak Wam idzie?











  • awatar Euglena: Cudowne motywacje! Nieważne, że mały krok, najważniejsze, że do przodu. Powodzenia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No dobra, dziś pierwszy dzień od 3 tygodni kiedy jest sucho. Ale co z tego jak codziennie 10°C

A ja się pytam gdzie jest wiosna???




a najlepiej lato!!!




No dobra. chociaż pogoda gdzie mogę założyć lżejszą kurtkę



albo tylko lekki sweter



Bez ciężkiego szalika i rękawiczek



Gdzie jest słońce?!!!




Ehhh......