• Wpisów:853
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:303 dni temu
  • Licznik odwiedzin:142 990 / 2434 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tego drugiego. Szkoda,że te 2 tygodnie tak szybko zleciały.

U rodziców zawsze najlepiej!!!

Czas przygotować się do sylwestra.













 

 
Białe wąsy, biała broda Tylko śniegu nie ma - szkoda!
Iskry sypią się z pod sań
Po asfalcie pędzi drań!
Spieszył się bo pusto w worku,
ale teraz stoi w korku!

Wesołych Świąt!










 

 
Jak ten czas szybko leci. Dopiero co przyjechałam do domu a tu już tydzień minął.

Zakupy, przygotowania do świąt, prezenty, ale udało mi się zaopatrzyć w kilka rzeczy które lubię a nie dostane ich w Niemczech.

- Krem Alantan Dermoline. Po długiej przerwie postanowiłam do niego wrócić bo sprawdzał się super na zimę.



- Peeling czyli Ziaja pasta z manuki. Nie zastąpię na nic innego. Zawsze kupuję w PL albo ktoś mi przywozi.



- Szampon Biovax złote algi i kawior. Lubię go i przede wszystkim nie uczula mnie.



- krem Garnier to na dokładkę i henna do brwi Delia, ale ja używam jej do farbowania rzęs.



- Rybki firmy Gal. Niestety witaminy A+E nie udało mi się dostać. Tym razem kupiłam z keratyną z myślą o włosach.

 

 



Jak ten czas szybko zleciał!!!

Ja już czekam na święta. Choinka ubrana, chociaż za 5 dni jadę do domu.

Nareszcie, już się nie mogę doczekać. Nie wyobrażam sobie, żebym miała spędzić Boże Narodzenie gdzieś indziej niż w domu w Polsce.




 

 
Ty cholerny Pingerze. Jak tym razem nie dodasz wpisu to się naprawdę wk***ę.

Tak będę wulgarna!!!!!

Człowiek pisze i pisze a tu dupa!!!

Kosmetyki cz.2

Znalazłam w Dm nową serię do włosów firmy HASK. Do tej pory jej tu nie widziałam. Postanowiłam oczywiście wypróbować.

Wypuścili 2 linie.

- z arganem
- z keratyną

Chociaż mój fryzjer powiedział, że moje włosy potrzebują protein postanowiłam jednak wypróbować wersję z arganem bo moje włosy go uwielbiają.

- szampon i odżywka ( wersja 100 ml bo bałam się, że szampon mnie uczuli)



spodziewałam się czegoś lepszego chociaż kosmetyki jak na drogerię nie są tanie.

- Maja też olejki.

Zakochałam się w arganowym. Działa cuda na moich włosach.



Z keratyną bez rewelacji ale ten z arganem po prostu uwielbiam!!!

Włosy są mega miękkie, błyszczą się i nie są obciążone.

- Są również maski do włosów ale w saszetkach.



Kupiłam obie. Nie byłam pewna którą bardziej chcę wypróbować.
O ile oddzielnie nie ma szału tak zmieszane oba warianty naprawdę pomagają moim zniszczonym włosom.

Ale olejek naprawdę polecam. Kupiłam kilka na wypadek jakby zdecydowali się wycofać serię z oferty ha ha
  • awatar Lady Catherine Brown: Typowa kobieta haha :-D :-P no ale czasami rzeczywiście lepiej jest tak kupować. Ja właśnie jestem w trakcie szukania czegoś do moich biednych włosów które katuje ciągłymi zmianami w cięciach i brakiem czasu na ich pielęgnacje xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
i zaraz się wk****ę!!!

a gdzie wpis nr.2??????

Pinger znowu leci w gumy????

Pół godziny na jeden wpis a on się kasuje. Tak po prostu!!!

I jak jeszcze raz odeśle mnę na WP to będzie z nim źle!!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć kochani.

Obiecałam Wam wpis o kosmetykach i na napisałam nawet słowa.

Nie będę Wam owijać w bawełnę. Ostatnio nie mam na nic ochoty. Praca, dom i najchętniej schowała bym się jak misie na całą jesień i zimę. Tak, żeby mnie nikt nie znalazł.

Wracam po pracy i jakoś tak pusto, cicho. Chyba dopada mnie jakaś jesienna depresja.

Zebrałam się dziś do postu o kosmetykach.
Nazbierało się trochę więc go podzielę na 3 części.

CZ.1 WŁOSY

- olejki z Rossmanna. Kupione jeszcze w PL podczas ostatniego wypadu. Wzięłam na wypróbowanie. Nie mogłam się zdecydować który bardziej przypasuje moim włosom więc wzięłam 3

olejek z czarnuszki, olej arganowy i jedwab Biosilk



Opinia:
Jak dla mnie bez rewelacji. No może tylko jedwab jakoś zabezpiecza końcówki ale pozostałe 2 ocena 2/10

- szampon i odżywka Garnier Wahre Schätze z oliwą z oliwek.



Opinia:

Zestaw miał nawilżyć włosy. Może i są bardziej miękkie ale niestety szampon mnie uczulił.

- maska do włosów Loreal Elvital Total Repair 5



O tak!!! Maska naprawdę mi pomogła na moje zniszczone włosy. Po woli dochodzą do siebie. Dzięki tej masce robią się co raz bardziej miękkie i zaczynają przypominać włosy a nie perukę.

oglądałam dziś stare zdjęcia. Moje długie włosy. Aż mi się płakać chce, że przez jakiegoś debila co się mianuję fryzjerem musiałam je tak drastycznie obciąć. A w grudniu czeka mnie kolejne cięcie. Kolejne 5-6 cm

http://b2.pinger.pl/d3fc83726ac335d7155fe6be87eb9a52/20171030_151334.jpg
 

 
pozostałe kosmetyki czyli ciało i makijaż

- puder w kamieniu Rimmel- niestety w Niemczech niedostępny więc kupuje je kiedy przyjadę do PL/



Jakiś czas temu natknęłam się na filmik na youtube. Dziewczyna polecała produkty z apteki.

Zainteresowały mnie kapsułki rybki witamina A + E. Kupiłam, dodaje je do kremu i jestem zadowolona jaki efekt dają. Krem o wiele lepiej nawilża co było u mnie dużym problemem.
Dostępne są w aptece za ok 12 zł



- tusz l'oreal mega volume miss Baby Roll



Tusz niczego sobie, ładnie pogrubia rzęsy ale ma niewygodną szczoteczkę. Trzeba uważać, żeby nie nabrać za dużo tuszu bo skleja rzęsy



http://b1.pinger.pl/a5a128dcdeec0c33b941fd37416568d7/20171016_214119.jpg

- kokosowy olejek do ciała Alverde.
Zawsze go lubiłam. Szybko się wchłania i nie brudzi potem ubrań. Sama nie wiem czemu przestałam go kupować?



Taki mały zestawik:
- pędzel do podkładu
- bronzer
- gumki do włosów bo znowu nóg dostały (gdzie one wszystkie się podziewają??? )




- pędzel do podkładu Real Techniques.

Wybaczcie brak zdjęcia bez pudełka. Chyba gdzieś zapodziałam więc pozwolę sobie udostępnić z internetu.



Jestem z niego zadowolona podobnie jak z "jajeczka" tej firmy. Makijaż prezentuje się o wiele lepiej i bez zacieków z podkładu.

- Bronzer TREND IT UP odcień 010



- korektory pod oczy Essence Stay Natural odcień 02 Soft Sand.
Zawsze kupuję 2. Chyba ze strachu, że mój ulubiony kosmetyk zostanie wycofany ze sprzedaży jak to się często zdarza.



- cień do powiek Catrice 050 Taupe Addict
Lubię makijaż nude. Cienie są matowe i prawie niewidoczne.

Chociaż to nie te same które miałam do tej pory które wczoraj potłukłam.

Tak Kochani. Cienie do powiek nie potrafią latać!!!!



- szczoteczki do rozczesywanie rzęs ebelin



I na koniec nowość od Catrice.

Make up transformer drops



Mam w zapasie 2 podkłady, które są za ciemne. Lato się skończyło, na solarium nie mam ochoty iść a podkłady stoją.

Ten kosmetyk wyprodukowano w 2 postaciach.
Jeden rozjaśnia podkłady a drugi przyciemnia.

Pokonała mnie ciekawość i postanowiłam wypróbować wersje rozjaśniającą.

Sprawdza się. Dodaję niewielką ilość do wyciśniętego podkładu i mieszam. Kolor robi się jaśniejszy a sam podkład nie zmienia swojej konsystencji. Krycie pozostaje takie samo.

Że też go wcześniej nie kupiłam i nie wypróbowałam!

To tyle o kosmetykach.

Ciuchy wkrótce. Muszę fotki porobić

Miłego dnia Kochani.
 

 
Wiecie, że nie raz eksperymentowałam z kolorem włosów.

Potem się zarzekłam, że już tylko będę je farbować u fryzjera.

I długo pożałuję tej decyzji. Renomowany salon. Dobra opinia i wiele nagród na koncie. Byłam już u nich 2 razy na farbie i zawsze byłam zadowolona, ale włosy były za ciemne. Chciałam je rozjaśnić.

3 wizytę w ich salonie opłaciłam utratą włosów

Tak wyglądały moje włosy przed feralnym dniem. Owszem zniszczone końce ale na długości były w dobrej kondycji. Miękkie, błyszczące.



Chciałam coś w tym stylu...



Co zrobił fryzjer?
Brak mi nawet słów!!!!



Wyszłam z płaczem. Nie zapłaciłam nawet centa. Chcieli zrobić poprawkę. Siedziałam tam 3.5h, byłam prosto po pracy. Miałam już serdecznie dosyć. Chciałam do domu.

Potem wizyta u kolejnego. Przyciemnimy trochę odrost nie będzie się tak rzucać w oczy ten żółty.

Sama bym sobie lepiej ufarbowała.
Zobaczcie jak to wyglądało.




Ostatni fryzjer czyli 3 trochę uratował sytuację.
Owszem, kolejna farba ale tylko na odrost i tylko końce przepłukał pianą z farbą. Do tego kuracja odżywcza i jakiś olejek.
No i cięcie

Włosy były w agonalnym stanie. Popalone, suche, nawet nie mogłam ich dobrze rozczesać bo ręka zostawała we włosach.

z dnia na dzień jest co raz lepiej.

 

 
Witajcie Kochane.

Jak Wam weekend minął?
U mnie się tyle dzieje, że już sama za sobą nie nadążam.

Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że byłam tu ponad 3 tygodnie temu.

Co u mnie w skrócie?

- Zaliczyłam weekend w pl, oj super było tylko krótko. Ale nawet te 3 dni z rodziną poprawiły mi humor i zrelaksowały. Łatwiej mi będzie wytrzymać bez nich do 18 grudnia.

- Fryzjer spalił mi włosy. Pierwszy odwalił katastrofę. Miał być jaśniejszy blond a zrobił masakrę. Kolejny był już tylko gorszy. Kosztowało mnie to 3 dni płaczu, zszarpane nerwy i utratę ponad 15 cm włosów. Nadal wymagają podcięcia ale ostrego cięcia nad kark bym już nie zniosła(relację zdam wkrótce)

- Znowu cieszę się życiem singielki. Tak się ułożyło. Miały być zaręczyny a tu rozstanie. Bywa, przebolałam. Żyje się dalej

- Awansowałam w pracy czego akurat nie chciałam. Tzn. nie na stanowisko Team Leader ( jak by na polski przetłumaczyć? Lider zespołu ). Bo trafił mi się zespół osób naprawdę hmmm... niedorobionych. Czasem ich głupota, aż zabija.
Gdyby to była inna grupa to bym się cieszyła ale cóż...

Tak więc... szaleje na zakupach, imprezuję bez wymówek, domowe SPA co kilka dni też się zdarza bo nareszcie mam na to czas.

Miłego wieczorku życzę


 

 
Moja kolekcja kosmetycznych zdobyczy znowu się powiększyła.

Nareszcie zdobyty szampon, którego szukałam. Super regeneruje włosy.

Aussie Repair Miracle



Mały zestaw z DM i Douglas



- pędzel do pudru z DM- brakowało mi takiego

- puder w kamieniu NYX- odcień 04 Cremy Natural





- po wielkich trudach zdobyta żółta baza pod makijaż. Niweluje ciemne przebarwienia. strasznie ciężko było ją dostać chociaż chciałam Inglot.

Maybelline Master Primer 40 żółta



- jajeczko, chociaż nie ten polecany ale też zdaję swoją rolę.

real techniques miracle complexion sponge

Śmiesznie wygląda



- korektor pod oczy Essence- sprawdzony i często kupowany

- korektor Trend It UP odcień 010

 

 
W środę usunęłam 2 za jednym zamachem. Trwało to chwilę ale dziś to masakra. Wyglądam jakbym wypchała sobie policzek 2 kartoflami!!!

W życiu nie miałam takiej opuchlizny na twarzy chociaż miałam już usuwane kilka zębów.

Nie mogę jeść. Zupy muszę miksować bo nawet ziemniaków w nich nie mogę pogryźć.

Wolne do wtorku. Jedyny plus.

Masakra jakaś. Dziś na kontrole poszłam w bluzie z kapturem. Ludzie patrzyli na mnie jak na idiotkę. Ciepło a ja kaptur na głowie i włosami zasłaniałam policzek.

Oby szybko puściło!!!