• Wpisów:830
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 dni temu
  • Licznik odwiedzin:134 930 / 2091 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 



Jak ten czas szybko zleciał!!!

Ja już czekam na święta. Choinka ubrana, chociaż za 5 dni jadę do domu.

Nareszcie, już się nie mogę doczekać. Nie wyobrażam sobie, żebym miała spędzić Boże Narodzenie gdzieś indziej niż w domu w Polsce.




 

 
Ty cholerny Pingerze. Jak tym razem nie dodasz wpisu to się naprawdę wk***ę.

Tak będę wulgarna!!!!!

Człowiek pisze i pisze a tu dupa!!!

Kosmetyki cz.2

Znalazłam w Dm nową serię do włosów firmy HASK. Do tej pory jej tu nie widziałam. Postanowiłam oczywiście wypróbować.

Wypuścili 2 linie.

- z arganem
- z keratyną

Chociaż mój fryzjer powiedział, że moje włosy potrzebują protein postanowiłam jednak wypróbować wersję z arganem bo moje włosy go uwielbiają.

- szampon i odżywka ( wersja 100 ml bo bałam się, że szampon mnie uczuli)



spodziewałam się czegoś lepszego chociaż kosmetyki jak na drogerię nie są tanie.

- Maja też olejki.

Zakochałam się w arganowym. Działa cuda na moich włosach.



Z keratyną bez rewelacji ale ten z arganem po prostu uwielbiam!!!

Włosy są mega miękkie, błyszczą się i nie są obciążone.

- Są również maski do włosów ale w saszetkach.



Kupiłam obie. Nie byłam pewna którą bardziej chcę wypróbować.
O ile oddzielnie nie ma szału tak zmieszane oba warianty naprawdę pomagają moim zniszczonym włosom.

Ale olejek naprawdę polecam. Kupiłam kilka na wypadek jakby zdecydowali się wycofać serię z oferty ha ha
  • awatar Lady Catherine Brown: Typowa kobieta haha :-D :-P no ale czasami rzeczywiście lepiej jest tak kupować. Ja właśnie jestem w trakcie szukania czegoś do moich biednych włosów które katuje ciągłymi zmianami w cięciach i brakiem czasu na ich pielęgnacje xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
i zaraz się wk****ę!!!

a gdzie wpis nr.2??????

Pinger znowu leci w gumy????

Pół godziny na jeden wpis a on się kasuje. Tak po prostu!!!

I jak jeszcze raz odeśle mnę na WP to będzie z nim źle!!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć kochani.

Obiecałam Wam wpis o kosmetykach i na napisałam nawet słowa.

Nie będę Wam owijać w bawełnę. Ostatnio nie mam na nic ochoty. Praca, dom i najchętniej schowała bym się jak misie na całą jesień i zimę. Tak, żeby mnie nikt nie znalazł.

Wracam po pracy i jakoś tak pusto, cicho. Chyba dopada mnie jakaś jesienna depresja.

Zebrałam się dziś do postu o kosmetykach.
Nazbierało się trochę więc go podzielę na 3 części.

CZ.1 WŁOSY

- olejki z Rossmanna. Kupione jeszcze w PL podczas ostatniego wypadu. Wzięłam na wypróbowanie. Nie mogłam się zdecydować który bardziej przypasuje moim włosom więc wzięłam 3

olejek z czarnuszki, olej arganowy i jedwab Biosilk



Opinia:
Jak dla mnie bez rewelacji. No może tylko jedwab jakoś zabezpiecza końcówki ale pozostałe 2 ocena 2/10

- szampon i odżywka Garnier Wahre Schätze z oliwą z oliwek.



Opinia:

Zestaw miał nawilżyć włosy. Może i są bardziej miękkie ale niestety szampon mnie uczulił.

- maska do włosów Loreal Elvital Total Repair 5



O tak!!! Maska naprawdę mi pomogła na moje zniszczone włosy. Po woli dochodzą do siebie. Dzięki tej masce robią się co raz bardziej miękkie i zaczynają przypominać włosy a nie perukę.

oglądałam dziś stare zdjęcia. Moje długie włosy. Aż mi się płakać chce, że przez jakiegoś debila co się mianuję fryzjerem musiałam je tak drastycznie obciąć. A w grudniu czeka mnie kolejne cięcie. Kolejne 5-6 cm

http://b2.pinger.pl/d3fc83726ac335d7155fe6be87eb9a52/20171030_151334.jpg
 

 
pozostałe kosmetyki czyli ciało i makijaż

- puder w kamieniu Rimmel- niestety w Niemczech niedostępny więc kupuje je kiedy przyjadę do PL/



Jakiś czas temu natknęłam się na filmik na youtube. Dziewczyna polecała produkty z apteki.

Zainteresowały mnie kapsułki rybki witamina A + E. Kupiłam, dodaje je do kremu i jestem zadowolona jaki efekt dają. Krem o wiele lepiej nawilża co było u mnie dużym problemem.
Dostępne są w aptece za ok 12 zł



- tusz l'oreal mega volume miss Baby Roll



Tusz niczego sobie, ładnie pogrubia rzęsy ale ma niewygodną szczoteczkę. Trzeba uważać, żeby nie nabrać za dużo tuszu bo skleja rzęsy



http://b1.pinger.pl/a5a128dcdeec0c33b941fd37416568d7/20171016_214119.jpg

- kokosowy olejek do ciała Alverde.
Zawsze go lubiłam. Szybko się wchłania i nie brudzi potem ubrań. Sama nie wiem czemu przestałam go kupować?



Taki mały zestawik:
- pędzel do podkładu
- bronzer
- gumki do włosów bo znowu nóg dostały (gdzie one wszystkie się podziewają??? )




- pędzel do podkładu Real Techniques.

Wybaczcie brak zdjęcia bez pudełka. Chyba gdzieś zapodziałam więc pozwolę sobie udostępnić z internetu.



Jestem z niego zadowolona podobnie jak z "jajeczka" tej firmy. Makijaż prezentuje się o wiele lepiej i bez zacieków z podkładu.

- Bronzer TREND IT UP odcień 010



- korektory pod oczy Essence Stay Natural odcień 02 Soft Sand.
Zawsze kupuję 2. Chyba ze strachu, że mój ulubiony kosmetyk zostanie wycofany ze sprzedaży jak to się często zdarza.



- cień do powiek Catrice 050 Taupe Addict
Lubię makijaż nude. Cienie są matowe i prawie niewidoczne.

Chociaż to nie te same które miałam do tej pory które wczoraj potłukłam.

Tak Kochani. Cienie do powiek nie potrafią latać!!!!



- szczoteczki do rozczesywanie rzęs ebelin



I na koniec nowość od Catrice.

Make up transformer drops



Mam w zapasie 2 podkłady, które są za ciemne. Lato się skończyło, na solarium nie mam ochoty iść a podkłady stoją.

Ten kosmetyk wyprodukowano w 2 postaciach.
Jeden rozjaśnia podkłady a drugi przyciemnia.

Pokonała mnie ciekawość i postanowiłam wypróbować wersje rozjaśniającą.

Sprawdza się. Dodaję niewielką ilość do wyciśniętego podkładu i mieszam. Kolor robi się jaśniejszy a sam podkład nie zmienia swojej konsystencji. Krycie pozostaje takie samo.

Że też go wcześniej nie kupiłam i nie wypróbowałam!

To tyle o kosmetykach.

Ciuchy wkrótce. Muszę fotki porobić

Miłego dnia Kochani.
 

 
Wiecie, że nie raz eksperymentowałam z kolorem włosów.

Potem się zarzekłam, że już tylko będę je farbować u fryzjera.

I długo pożałuję tej decyzji. Renomowany salon. Dobra opinia i wiele nagród na koncie. Byłam już u nich 2 razy na farbie i zawsze byłam zadowolona, ale włosy były za ciemne. Chciałam je rozjaśnić.

3 wizytę w ich salonie opłaciłam utratą włosów

Tak wyglądały moje włosy przed feralnym dniem. Owszem zniszczone końce ale na długości były w dobrej kondycji. Miękkie, błyszczące.



Chciałam coś w tym stylu...



Co zrobił fryzjer?
Brak mi nawet słów!!!!



Wyszłam z płaczem. Nie zapłaciłam nawet centa. Chcieli zrobić poprawkę. Siedziałam tam 3.5h, byłam prosto po pracy. Miałam już serdecznie dosyć. Chciałam do domu.

Potem wizyta u kolejnego. Przyciemnimy trochę odrost nie będzie się tak rzucać w oczy ten żółty.

Sama bym sobie lepiej ufarbowała.
Zobaczcie jak to wyglądało.




Ostatni fryzjer czyli 3 trochę uratował sytuację.
Owszem, kolejna farba ale tylko na odrost i tylko końce przepłukał pianą z farbą. Do tego kuracja odżywcza i jakiś olejek.
No i cięcie

Włosy były w agonalnym stanie. Popalone, suche, nawet nie mogłam ich dobrze rozczesać bo ręka zostawała we włosach.

z dnia na dzień jest co raz lepiej.

 

 
Witajcie Kochane.

Jak Wam weekend minął?
U mnie się tyle dzieje, że już sama za sobą nie nadążam.

Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że byłam tu ponad 3 tygodnie temu.

Co u mnie w skrócie?

- Zaliczyłam weekend w pl, oj super było tylko krótko. Ale nawet te 3 dni z rodziną poprawiły mi humor i zrelaksowały. Łatwiej mi będzie wytrzymać bez nich do 18 grudnia.

- Fryzjer spalił mi włosy. Pierwszy odwalił katastrofę. Miał być jaśniejszy blond a zrobił masakrę. Kolejny był już tylko gorszy. Kosztowało mnie to 3 dni płaczu, zszarpane nerwy i utratę ponad 15 cm włosów. Nadal wymagają podcięcia ale ostrego cięcia nad kark bym już nie zniosła(relację zdam wkrótce)

- Znowu cieszę się życiem singielki. Tak się ułożyło. Miały być zaręczyny a tu rozstanie. Bywa, przebolałam. Żyje się dalej

- Awansowałam w pracy czego akurat nie chciałam. Tzn. nie na stanowisko Team Leader ( jak by na polski przetłumaczyć? Lider zespołu ). Bo trafił mi się zespół osób naprawdę hmmm... niedorobionych. Czasem ich głupota, aż zabija.
Gdyby to była inna grupa to bym się cieszyła ale cóż...

Tak więc... szaleje na zakupach, imprezuję bez wymówek, domowe SPA co kilka dni też się zdarza bo nareszcie mam na to czas.

Miłego wieczorku życzę


 

 
Moja kolekcja kosmetycznych zdobyczy znowu się powiększyła.

Nareszcie zdobyty szampon, którego szukałam. Super regeneruje włosy.

Aussie Repair Miracle



Mały zestaw z DM i Douglas



- pędzel do pudru z DM- brakowało mi takiego

- puder w kamieniu NYX- odcień 04 Cremy Natural





- po wielkich trudach zdobyta żółta baza pod makijaż. Niweluje ciemne przebarwienia. strasznie ciężko było ją dostać chociaż chciałam Inglot.

Maybelline Master Primer 40 żółta



- jajeczko, chociaż nie ten polecany ale też zdaję swoją rolę.

real techniques miracle complexion sponge

Śmiesznie wygląda



- korektor pod oczy Essence- sprawdzony i często kupowany

- korektor Trend It UP odcień 010

 

 
W środę usunęłam 2 za jednym zamachem. Trwało to chwilę ale dziś to masakra. Wyglądam jakbym wypchała sobie policzek 2 kartoflami!!!

W życiu nie miałam takiej opuchlizny na twarzy chociaż miałam już usuwane kilka zębów.

Nie mogę jeść. Zupy muszę miksować bo nawet ziemniaków w nich nie mogę pogryźć.

Wolne do wtorku. Jedyny plus.

Masakra jakaś. Dziś na kontrole poszłam w bluzie z kapturem. Ludzie patrzyli na mnie jak na idiotkę. Ciepło a ja kaptur na głowie i włosami zasłaniałam policzek.

Oby szybko puściło!!!
 

 
Brr.. co raz zimniej za oknem











 

 
...bo drogerię odwiedziłam nie raz.

Włosy:

No tak...Jak zwykle trudno mi było kupić ostatnio taki, który by mi odpowiadał i nie uczulał.

Nie mogłam się zdecydować więc kupiłam 2 nowości

- szampon Guhl nawilżający i Garnier Wahre Schatze z wodą kokosową i aloesem.

Oba sprawdzają się u mnie świetnie.





- postanowiłam wypróbować kosmetyki do włosów firmy Aussi. Są trochę droższe.
Wzięłam na próbę odżywkę i maskę z linii rekonstrukcja.

Kosmetyki są mega. Włosy są miękkie, gładki i cudownie pachną. Zniszczyłam je ostatnio farbami a ta linia pozwala wrócić im do życia. Polecam!!!



- kupiłam jeszcze maskę Gliss Kur bo zawsze była pomocna. I żel do mycia twarzy Garnier. Całkiem nie zły.



- ulubiony żel do golenia Balea. Uwielbiam ich zapachy. Tym razem jeżynowy i chusteczki do demakijażu którym jestem wierna od bardzo dawna. Tylko ta wersja mi odpowiada.



- Baza pod cienie Artdeco. Też sprawdzona i ulubiona. Taki mały słoiczek starcza mi na prawie 10 miesięcy. Mega wydajna.

http://b4.pinger.pl/6bc5d7c4c1fd1fa38c26bc709baf68c9/20170921_103450.jpg
 

 
Po 7 tygodniach moja kuchnia nareszcie skończona.

Dlatego też byłam nie obecna bo do 16 w pracy a zaraz po do 22 działaliśmy z meblami.

Wpisy kosmetyczne zalegają więc...

W między czasie zamówiłam kolejną paczkę z Yves Rocher.




- krem mus na noc i lekki krem nawilżający na dzień. Uwielbiam je.



- krem do rąk w małej poręcznej tubce- szybko się wchłania i fajnie nawilża dłonie



- Pozostałe kosmetyki dostałam w gratisie:

- żel pod prysznic i balsam do ciała. Bardzo fajnie pachną.



- bezbarwny błyszczyk do ust i próbka nowych perfum. OUI A L'Amour- całkiem przyjemny zapach. Błyszczyk średni. O ile na ustach wygląda jak normalny błyszczyk ma zapach i posmak dość chemiczny.

 

 
Witajcie. Dawno nie było wpisów ale czas i komputer na to nie pozwolił.

A okazało się że to program antywirusowy AVG jest winowajcą. blokuje internet. Co za dziad!

Ale dziś troszkę o kosmetykach bo remont nadal trwa i końca nie widać.

Znalazłam więc czas na wypad do drogerii i krótką recenzję :

Balsamy do ciała Dove



Uwielbiam je. Super nawilżają i bosko pachną. Ponieważ rodzice wpadli w odwiedziny a mama nie znosi kokosowych kosmetyków musiałam kupić 2.

Kokos pachnie super dla niej z avokado, bo łagodny zapach ale nawilżają tak samo dobrze.

Powrót do ulubionego podkładu

Maybebelline Super stay 24H odcień 030 Sand
Bo opalenizna zeszła a na solarium nie mam kiedy pójść.



Perfumy wcale nie muszą być drogie, żeby miały ładny zapach i długo się utrzymywały. Koleżanka się ostatnio nim wypsikała. Nie mogłam się powstrzymać i też kupiłam.

Naomi Campbell
Super zapach ale raczej z kategorii tych wieczorowych,cięższych



Coś dla włosów
Znowu mam problem, żeby znaleźć szampon, który nie uczula. Chyba się udało.

Seria John Frieda
Ostanio odstawiłam wszystkie jedwabie i sera do włosów. Od tygodnia robię test, jak zachowują się włosy bez tych olejków co nawet ciężko zmyć z dłoni mydłem a co dopiero z włosów.

Powiem szczerze, ze po tym szamponie i odżywce włosy są miękkie i nie potrzebuję żadnych olejków.
Nie wiem czy to wina szamponu czy po prostu olejki i sera wysuszają włosy.

Przetestuję jeszcze z tydzień. Tylko szampon, odzywka i maska.




Kredka do brwi. P2. Troszkę za ciemna i za miękka jak dla mnie ale może być



I na koniec nabłyszczacz do paznokci. Chociaż nie ten co zawsze ale po nim moje paznokcie wyglądają jak bym właśnie wróciła od kosmetyczki.




A meble nadal nie skończone. Czekamy na blat kuchenny i docierają koleje kartony.
A to zestaw talerzy, a to właśnie nowy stolik dotarł.
Wkrótce przywiozą nową kanapę. Jakoś tak wszystko na raz więc skaczemy między pudełkami.

Ale mam nadzieję, że już nie długo będzie koniec.
 

 
Kochani jestem tylko zajęta. Remont aneksu kuchennego trwa. Już mam dosyć. Myślałam a co to jest wymiana mebli. Zdemontować stare złożyć nowe, kupić zlew i baterie. No i oczywiście nowy blat. A tu już 2 tygodnie. Zmywam w łazience a jedzenie robie gdzie popadnie.

Masakra jakaś. Na dodatek padł laptop. Wszystkie dane, fotki i inspiracje szlag trafił. Ile mogę czytam wpisy w telefonie.

Jeszcze trochę i się ogarnę. Obiecuję.

Spokojnej nocy życzę


Bo na razie u mnie to tak. Tylko skrzynka na ziemniaczki została.




A jeszcze stwierdziliśmy że łazienka też beznadziejna. Szukamy rozwiązania jak ją urządzić bo wymiana płytek nie wchodzi w grę. Ale już chyba mamy pomysł. Będzie trochę ciemnego i czaszki ha ha
  • awatar InaKosmetoholiczka ♫: @Yoasiczka: Mam nadzieję bo już mnie męczy mieszkanie między kartonami i zmywanie w łazience :)
  • awatar Yoasiczka: jak będzie po wszystkim wtedy będziesz zadowolona zobaczysz :-)
  • awatar ksantypa: @InaKosmetoholiczka ♫: wspolczuje... my niedawno kuchnie robilismy, ale taka na szybko - wiec nie bylo az takich problemow. Raz dwa ikea i po sprawie :-D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
... czyli zakupy na pół w ciemno.


Paczka dotarła kilka dni temu. Najpierw postanowiłam zawartość przetestować zanim cokolwiek napiszę.



Jednak zawartość nie przypadła mi do gustu po za kilkoma kosmetykami.

Na tak:

Krem nawilżający. Polecam. Jestem mega zadowolona. sprawdza się nawet pod makijaż.



Perfumy Evidence. Zapach super. Nie za słodki, nie za ciężki.



Rumiankowy krem do twarzy i ciała. Uwielbiam go. Do rąk też jest super.



Reszta niestety buble

Podkład-zero defektu. Nie kryje wcale i niby odcień beige czyli taki jaki często kupuję a na twarzy żółty wręcz pomarańczowy




Krem BB medium. Żółta maź z którą nie da się nic zrobić. To nie krem i nie podkład. Zaraz wyląduje w koszu na śmieci bo efekt na twarzy to tragedia. Włazi we wszystkie zmarszczki i pory. kolor żółty



Odżywki do włosów. Zamówiłam 2 dostałam 4!
Hmmm... średnio się sprawują jeśli mamy włosy zniszczone i farbowane.

 

 
Cały tydzień była fala upałów. do 38°C. Masakra.

Dziś nareszcie trochę chłodniej.
Naszło mnie ostatnio na sukienki. Tak, Ina i sukienka. Problem tylko że w sklepach mi się nic nie podoba. Wszystkie na jedno kopyto. Pół miasta chodzi w takich samych

chciałam coś takiego, ale czarną.



Oczywiście można znaleźć tylko w necie
 

 
Jestem. Czytam Wasze wpisy ale mało się udzielam. Jesteśmy na etapie małego odświeżania naszego mieszkanka. Bo zawsze odkładaliśmy na później. Bo praca, bo koncert bo to bo tamto.

Nadal nie wygląda tak jakbyśmy chcieli.

Mamy małe mieszkanko. Salonik z "pseudo" aneksem kuchennym, sypialnia i łazienka. Ale nam to starcza. Rzadko bywamy w domu więc póki co 100-metrowe z 5 pokojami nam nie potrzebne

Na razie odświeżyliśmy ścianę w salonie bo ktoś (czytaj Ina) narobiła plam ha ha. Brawo Ja !



Domalowaliśmy drugą ścianę bo było za biało





I nareszcie ruszyliśmy z przedpokojem bo straszył. Chociaż i tak nie skończony. Brakuje półki nad drzwiami i kolorowe pudełka muszą zniknąć.

Wkrótce

Było tak, czyli na odwal się



Teraz









Łazienka też dorobiła się nowej szafki.
Na niektórych fotkach widziałyście na pewno mój mały tajfun. Nie było gdzie trzymać.



Dorobiliśmy się szafki. Zrobiona na zamówienie i oczywiście z PL, bo tylko tam mają dobre i tanie meble na zamówienie





Kuchnia też już zamówiona ale meble będą dopiero za jakieś 5 tygodni

Podobnie jak mały stół do salonu.

Ha ha i jak na kobietę przystało wszędzie moje rzeczy. A to buty a to torba. Tak, czasami mi to wypomina ale jak Jego rzeczy leżą to jest dobrze
 

 
Trochę za gwałtownie przyszło ale jest. Wczoraj 30°C jutro do 32. Chyba zejdę w pracy.

Cieszmy się ciepełkiem bo nie wiadomo jak długo potrwa









 

 
...zabiegana,zakręcona,zajęta i tym podobne.

Nareszcie zrobiło się ciepło. Pomijając piątkowy kryzys pogodowy. Słońce, słońce i super pogoda.

Weekend niestety się skończył, spędzony w domu. Moje Kochanie wróciło z nagrań. Smarkał, kichał kilka dni aż rozłożyło go na dobre. A mówiłam idź do lekarza. To nie!!! No i się doigrał. Biedny.

Dobrze, że od czwartku mamy znowu długi weekend.

Ostatnio brakło sił i czasu na ćwiczenia, ale waga utrzymana i cm też, więc chyba nie jest tak źle.
Może w środę dotrę na fitness bo na razie to P. musi wstać z łóżka.

Miłego wieczoru Kochani











 

 
Po powrocie z PL nie umiem się w ogóle ogarnąć.

Ćwiczenia zawalone, tylko trzymam się zdrowego jedzonka. Zero słodyczy.

Czy mała czekoladka króliczek po 3 tygodniach to zbrodnia? Chyba nie. Był malutki

Balsamy też wcieram.

Pomiary zrobiłam.

Nie przytyłam ale też waga trzyma się stała. A mogło by być te 2 kg mniej

Cm takie same. Może w talii 1 mniej. Chyba nie jest źle.

A jak Wam idzie?











  • awatar Euglena: Cudowne motywacje! Nieważne, że mały krok, najważniejsze, że do przodu. Powodzenia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No dobra, dziś pierwszy dzień od 3 tygodni kiedy jest sucho. Ale co z tego jak codziennie 10°C

A ja się pytam gdzie jest wiosna???




a najlepiej lato!!!




No dobra. chociaż pogoda gdzie mogę założyć lżejszą kurtkę



albo tylko lekki sweter



Bez ciężkiego szalika i rękawiczek



Gdzie jest słońce?!!!




Ehhh......